Platforma paliwowa bronią na nieuczciwych



Władze Mazowsza i województwa łódzkiego naciskają na resort spraw wewnętrznych, by wszystkie regionalne bazy danych o stacjach paliw i scalić w jeden system krajowy. Pozwoli to skuteczniej walczyć z operatorami działającymi nielegalnie. Rośnie liczba województw, które wdrażają specjalny system ewidencji stacji benzynowych, gazowych oraz hurtowni paliw działających na ich terenie. Na tzw. platformy paliwowe postawiło już 14 województw. Nie uczyniły tego jeszcze mazowieckie i łódzkie. Jako ostatnie internetową bazę budują woj. warmińsko-mazurskie i Śląsk.





Stacje bez koncesji

Platformy paliwowe w tych ostatnich województwach jeszcze nie prowadzą ewidencji.

- Zarządzenie w sprawie informatycznej bazy danych o stacjach paliw i przedsiębiorcach zajmujących się ich dystrybucją zostało wydane ledwie półtora miesiąca temu – tłumaczy Edyta Wrotek z Urzędu Wojewódzkiego (UW) w Olsztynie.

System uruchomiony może zostać w sierpniu. Miesiąc później nastąpi to w woj. śląskim.

Taki jest plan. Na razie weryfikujemy naszą bazę pod względem technicznym i merytorycznym – mówi Renata Kostiw ze Śląskiego UW.

Urzędnicy liczą tam na skuteczność nowego systemu. Nie wątpią w nią ci, którzy z bazy korzystają już od wielu miesięcy.

Dzięki tej platformie zyskaliśmy wiedzę niezbędną ze względów bezpieczeństwa. Wcześniej oczywiście dane te były, ale rozrzucone między różnymi służbami odpowiedzialnymi za nadzór i kontrolę nad stacjami paliw. Teraz mamy pełen obraz, uszeregowane informacje o 509 stacjach na terenie naszego województwa i 537 ich właścicielach – tłumaczy Waldemar Kak, zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Lubuskim UW.

Jak podkreśla, baza ruszyła w maju 2008 r.. Dziś jest już kompletna i stale aktualizowana.

Dzięki niej każda ze służb może, w dowolnym momencie, uzyskać wiedzę o toczących się postępowaniach i ich efektach dla każdej konkretnej stacji – dodaje.

O tym, że to użyteczne narzędzie może świadczyć fakt, iż w ciągu roku w Lubuskiem zalogowano się do systemu prawie 1,2 tys. razy. Jak informuje Waldemar Kak najczęściej z platformy korzystają Izba Celna i Inspekcja Handlowa (w sumie ponad 40 proc. logowań), a także policja (około 9 proc.). Według niego dzięki temu systemowi udało się namierzyć szereg stacji, które funkcjonowały bez koncesji.

- Ostatnio taką stację udało się wykryć w marcu tego roku. Urzędnicy zdecydowali już o zamknięciu obiektu, teraz toczy się postępowanie przeciwko jego właścicielowi – podkreśla rozmówca.



Chcą centralnej bazy

To znak, że działające już e-platformy zdają egzamin. Niestety efekty ich pracy są zatrważające. Tylko z części uzyskanych z wojewódzkich platform informacji wynika, że w Polsce – w ciągu niecałych dwóch lat funkcjonowania tych systemów ewidencji – wykryto grubo ponad 1,1 tys. stacji bez koncesji. Jednak trudno powiedzieć jaka jest faktyczna skala problemu.

Platformy internetowe są to przedsięwzięcia lokalne i nie tworzą systemu ogólnopolskiego. Dlatego udzielenie takiej odpowiedzi nie jest możliwe – przyznaje Aneta Pietrasieńska z URE.

To dlatego właśnie wojewodowie z Mazowieckiego i Łódzkiego, czyli regionów które jako jedyne nie wdrożyły jeszcze systemu, starają się o scentralizowanie istniejących baz w jedną, ogólnopolską.

Wysłaliśmy już odpowiednie pisma do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, czekamy na decyzję. Naciskaliśmy w resorcie na urzędników i mam nadzieję, że uda się coś w tej sprawie zrobić – zdradza nam przedstawiciel Łódzkiego UW.

Jak ustaliliśmy do starań woj. łódzkiego przyłączył się też wojewoda mazowiecki.

- Popieramy dążenia proponowane przez Łódź – przyznała nam Ivetta Biały, rzeczniczka Mazowieckiego UW.



Inicjatywa URE

W październiku 2006 r. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zwrócił się do wszystkich wojewodów z inicjatywą mającą na celu skoordynowanie wymiany informacji pomiędzy organami administracji publicznej i służbami, których działania dotyczą rynku paliw ciekłych. Zaproponował też stworzenie, na terenie województw, internetowych platform informacyjnych, monitorujących funkcjonowanie tego rynku.

Jak tłumaczy nam Aneta Pietrasieńska platformy powstały ponieważ z doświadczeń regulacyjnych URE wynikało, że organy administracji publicznej oraz służby, do których zadań należy kontrola rynku paliw ciekłych podejmowały często długotrwałe i kosztowne działania zmierzające do zgromadzenia informacji niezbędnych do prawidłowego wykonywania zadań.

Takie działania niepotrzebnie przedłużały prowadzone postępowania oraz zwiększały ich koszty. Powstanie platform internetowych umożliwiło szybkie i sprawne przekazywanie posiadanych informacji, bez konieczności podejmowania dodatkowych działań i generowania kosztów – wyjaśnia Aneta Pietrasieńska.



Maksymilian Biernacki



Jak działa platforma?

Budowa w poszczególnych województwach platform paliwowych ma na celu koordynację działań wielu służb. W efekcie ma doprowadzić do wyeliminowania z rynku nielegalnie działających przedsiębiorców oraz pozwalać na systematyczne zmniejszanie liczby stacji sprzedających paliwo niewłaściwej jakości.

Każda z właściwych służb i instytucji: Oddziały Terenowe URE, Wojewódzkie Inspekcje Handlowe, Wojewódzkie Komendy Policji, ABW, Wojewódzkie Komendy Państwowej Straży Pożarnej, Izby Celne, Urzędy Dozoru Technicznego i Wojewódzkie Inspekcje Ochrony Środowiska, uzupełnia w zakresie swoich kompetencji, gromadzone na platformie informacje niezbędne do posiadania kompleksowych danych o stacjach paliw. O skuteczności takich zintegrowanych baz świadczy przykład województwa zachodniopomorskiego, gdzie zbudowana została pierwsza tego typu, pilotażowa platforma.

Na podstawie informacji zawartych m. in. w bazie danych koncesyjnych URE, funkcjonariusze policji zweryfikowali w województwie wszystkie faktycznie funkcjonujące stacje paliw pod kątem legalności ich działania. W wyniku tej akcji ujawniono, że 104 stacje paliw nie posiadają wymaganej prawem koncesji. Informacje na ten temat znalazły się także na platformie internetowej, a odpowiednie organy podjęły stosownie do swoich kompetencji dalsze działania.

Dziś platformy internetowe przyczyniają się do ograniczenia zachowań niezgodnych z prawem w działalności paliwowej, w tym przestępstw gospodarczych. Jednocześnie ułatwiają prowadzenie działalności tym przedsiębiorcom, którzy swą działalność wykonują zgodnie z obowiązującymi przepisami (brak konieczności prowadzenia czynności przez poszczególne służby w celu ustalenia pewnych faktów znanych innym organom).

Platformy finansowane są w zależności o przyjętego rozwiązania bądź przez wojewodów bądź też z opłat wnoszonych przez poszczególne podmioty je tworzące.



Efekty działania wojewódzkich platform paliwowych:

Wybrane województwa / A / B

Pomorskie / 458 / 30
Lubuskie / 509 / 145
Podlaskie / 543 / 131
Wielkopolskie / 800 / 110
Dolnośląskie / 580 / 134
Podkarpackie / 587 / b.d.
Lubelskie / 912 / b.d.
Zachodniopomorskie / 676 / 104
Kujawsko-Pomorskie / 1048 / 508
Świętokrzyskie / 400 / b.d.
Razem / 6513 / 1162

A - Liczba stacji w bazie
B - Wykryte stacje bez koncesji





wykop.pl WYKOP    BLIPNIJ    STUMBLEUPON
Dodaj komentarz
Tytuł
Treść
Podpis
Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy